REKOLEKCJE ZIMOWE KSM-ÓW
W WIERZCHUCINIE


3 - 7.02.2006 r.

Miłość:
FILEI, CARITAS, AGAPE


W czasie tegorocznych ferii odbyły się w Wierzchucinie (gm. krokowa) zimowe rekolekcje formacyjne Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Pelplińskiej (KSM DP). Dzięki uprzejmości dyrekcji i proboszcza ks. Tadeusza Knuta, miejscowe gimnazjum stało się domem dla 124 młodych ludzi, ze wszystkich zakątków naszej diecezji. Młodzież rozważała trzy aspekty miłości: fileo, caritas i agape. Pięć dni rekolekcji wypełnionych było pracą, modlitwą i zabawą. Codzienna Eucharystia była źródłem siły i radości. Młodzi uczyli się zauważać potrzeby innych ludzi, okazywać drobne gesty Miłości, przez czyny miłosierdzia takie jak: odwiedzanie chorych, modlitwa za zmarłych, czy list do więźniów. Codzienne zadania były urozmaicone nauką śpiewu, tańca towarzyskiego i zajęciami sportowymi.

Praca w ciągu dnia była podzielona na dwa zasadnicze etapy. Pierwszym było poznanie konkretnego aspektu miłości, drugim ocena i próba wcielenia poznanych prawd w życie.

Praktyka miłości braterskiej polegała na wzajemnej służbie poprzez dyżury gospodarcze, porządkowe i liturgiczne oraz wzajemną życzliwość i poszanowanie. Młodzież przygotowała typowe scenki z życia rodzinnego przedstawiające najczęstsze powody konfliktów oraz sposoby ich pozytywnego rozwiązywania.

Doświadczenie miłości miłosiernej zostało praktycznie zrealizowane poprzez trzy kierunki działań. Zebrano adresy chorych w parafii. Młodzi ludzie w małych grupach (3-4osob.) odwiedzili cierpiących. To doświadczenie pozostawiło w ich sercach niezatarte ślady. Opowiadali z dużym przejęciem o napotkanych śmiertelnie lub ciężko i bardzo ciężko chorych ludziach, podziwiając ich hart ducha i postawę. W tym samym czasie część młodzieży odwiedziła lokalny cmentarz poszukując grobów zmarłych rówieśników. Przy każdym z nich odmówiono modlitwę. Grupa młodych reprezentująca miejscowy oddział KSM napisała listy do więźniów, wyrażając w nich swoją wiarę w przemianę ich serc oraz pragnąc zapewnić o pamięci i modlitwie.

Uczestnicy uczyli się miłości ofiarnej przez poznanie własnych ograniczeń, poprzez uświadomienie sobie na co przeznaczają i jak dysponują własnym czasem i funduszami. Ile w tym czasie było miejsca dla rodziny, przyjaciół, a ile pozostało zmarnowane. Uczynili pierwszy krok na drodze planowania swoich poczynań w sposób świadomy. Podziwiając postawę Św. Matki Teresy z Kalkuty i innych świętych, doszli do wniosku, że praktyczna realizacja miłości ofiarnej jest możliwa jedynie przy ścisłym zjednoczeniu z Miłością Boga samego, Boga bogatego w Miłosierdzie.

Gośćmi wspólnoty były małżeństwa, osoby konsekrowane i kapłani. Na spotkaniach z młodzieżą rozważali życie miłością i praktyczną jej realizację na drodze swych powołań życiowych.

Ciekawym doświadczeniem dla uczestników było spotkanie z siostrami benedyktynkami w Żarnowcu. Młodzież żywo się interesowała życiem i funkcjonowaniem zakonu kontemplacyjnego. Świątynia i kompleks klasztorny są zabytkami klasy zerowej.

Zarząd KSM DP dziękuje wszystkim osobom zaangażowanym w pracę przy organizowaniu i obsłudze rekolekcji. Zwłaszcza pani dyrektor Bożenie Dąbrowskiej, proboszczowi ks. Tadeuszowi Knutowi, paniom posługującym w kuchni oraz wszystkim ludziom dobrej woli których spotkaliśmy i dzięki którym te rekolekcje mogły się odbyć. Zachowamy także głęboką wdzięczność w sercach, dla wszystkich tak gościnnie przyjmujących nas mieszkańców Wierzchucina.

KSM tworzą młodzi ludzie w wieku od 14 do 30 roku życia. KSM DP od lat organizuje zimowe i letnie rekolekcje dla młodzieży. W tym roku odbędą się jeszcze rekolekcje letnie w Dziemianach. Tematem rekolekcji będzie Siedem Darów Ducha Św..

Tekst zaczerpnięty ze strony diecezjalnej KSM-u

* * * * *

Uwaga niewypał!!!



Dnia 27 listopada 2006 r. przy kopaniu rowu pod kabel do 6 lamp parkowych znajdujących się na parkingu wiejskim od strony ogrodzenia kamiennego kościoła, pracownicy znaleźli niewypał.Policja oraz saperzy natychmiast przyjechali i zabrali niewypał.Zdjecia pocisku z czasów II wojny światowej zrobił pan Stefan Grzybowski z Wierzchucina.
Jesteśmy wdzięczni Panu Bogu,że pocisk nie wybuchł!!!Kaszubi mają więc łaskę u Boga, bo trzymają z Bogiem.Podziękujmy każdy sam w modlitwie za cud ocalenia: Zdrowaś Maryjo.Św.Rozalio - módl się za nami,

Ks.Tadeusz Knut





* * * * *