Wierzchucino - Moja droga przez Eucharystię 2-12 lipca 2007





Na kolonie pojechaliśmy, aby jeszcze bardziej przybliżyć się do Jezusa. Pomagał nam w tym program kolonijny - Moja droga przez Eucharystię. Każdego dnia najważniejszym punktem było nasze spotkanie z Jezusem w czasie Mszy św. Pierwszy dzień kolonii był bardzo zabiegany. Każdy się rozpakowywał, nie wiedział, gdzie jest jego pokój. No, ale cóż, tak bywa w nowym otoczeniu. Następnego dnia spotkała nas przyjemna niespodzianka - zostaliśmy podzieleni na grupy, Było ich sześć Opiekunami byli: 1 - p. Monika Bagińska, 2 - p. Aleksandra Jakubowska, 3 - p. Ewa Kustra, 4 - p. Elżbieta Karwat, 5 - p. Agata Kobus, a 6 - młode studentki p. Paulina Gajewska i p.Katarzyna Pietrzak. Było dwóch panów p. Przemek Popławski - to nasz Pan od Sportu i jednocześnie nasz Ratownik oraz p. Roman Kobus, który dbał o nasz rozwój estetyczny. Naszym kapłanem był ks. Andrzej Narwojsz - pallotyn, człowiek niezwykle ciepły z ciągłym uśmiechem na twarzy. Całość kolonii zorganizowała p. Beata Gładka. Dzieci były z następujących miejscowości: Kutno, Skierniewice, Żmigród, Łęczyce, Lębork, Wejherowo. Jak wyglądało nasze życie w Wierzchucinie, przepięknej osadzie na Kaszubach?

Wieczorem pierwszego dnia odbył się wieczorek zapoznawczy i każdy musiał powiedzieć coś ciekawego o sobie, również została zorganizowana dyskoteka. Szkoda tylko, że chłopcy nie chcieli tańczyć, ale dziewczyny nie dawały za wygraną. Niestety, dalsze dni tak szybko zleciały, że mało zapamiętaliśmy, ale...

5, 6 lipca była wycieczka do Trójmiasta. Z powodu rozkopanych ulic udało nam się dojechać do dwóch miast. 7 i 10 czerwca to zwiedzanie Helu, zajęcia edukacyjne w Fokarium i latarnia morska i upragniony czas na zakupy. Jeździliśmy w dwóch grupach, ponieważ było nas 88 osób i wszyscy razem nie zmieścilibyśmy się w autokarze. Pewnego dnia odbył się pokaz mody, bardzo oryginalny, gdzie ubieraliśmy się dziwnie np. dwie skarpetki nie od pary, koszulki na lewą stronę, zobaczyliśmy też jak bardzo jesteśmy twórczy w wymyślaniu fryzur.

Niedziela to jedyny dzień, kiedy nie jechaliśmy nad morze czy na wycieczki. Tego dnia odbył się dzień sportu - odbyło sie wiele rywalizacji: zawody indywidualne i grupowe. Odbył sie również mecz koszykówki, gdzie dziewczyny uświadomiły chłopakom, że nie zawsze muszą wygrywać. Przez weekend rozwijaliśmy nasze talenty. Musieliśmy pokazać w czym jesteśmy najlepsi i jak rozwijamy swój talent. Kilka razy udało nam się poplażować, ponieważ pogoda nas nie rozpieszczała. Było jak w filmie czasem słońce, czasem deszcz. Jak było słońce to jeździliśmy na plażę, jak deszcz to szliśmy na salę gimnastyczną albo jechaliśmy na basen. Elegancki wieczór to bal pożegnalny, w naszych najlepszych ubraniach połączony z wyjazdem nad morze, abyśmy mogli zobaczyć zachód słońca, było bardzo romantycznie. Na koloniach było super. Z bólem serca żegnaliśmy się. Łzom nie było końca... a my już myślimy o następnych wakacjach z ERMem:)



autor: Koloniści z Wierzchucina

* * * * *


Uroczystość 125-lecia OSP Wierzchucina



Dariusz Laddach



Przemarsz przy akompaniamencie Reprezentacyjnej Orkiestry Marynarki Wojennej od remizy OSP Wierzchucino do miejscowego kościoła,a następnie Msza św. w intencji strażaków koncelebrowana przez księży: ks.Mariana Miotka- dziekana dekanatu gniewińskiego, ks. Tomasza Juchniewicza z-cę dziekana oraz proboszcza miejscowej parafii p.w. NSPJ ks. Tadeusza Knuta; dały początek obchodom jubileuszu 125 - lecia OSP Wierzchucino.

Ta strażacka uroczystość rozpoczęta została złożeniem meldunku Pomorskiemu Komendantowi Wojewódzkiemu PSP brygadierowi Andrzejowi Rószkowskiemu przez Dowódcę Uroczystości Jarosława Karmazy i podniesieniem Flagi Państwowej. Poczet flagowy stanowili bracia i kuzyn Grenowie: druh Marcin,druh Krzysztof i druh Roman.

Niezwykle wzruszające było pożegnanie starego sztandaru, któremu swój szacunek w imieniu braci strażackiej oddali druh Alfons Borchmann, druh Zygmunt Piperski oraz druh Władysław Zechlin. Poczet starego sztandaru stanowili: druh Aleksander Styn, druh Joachim Baran i druh Jerzy Kołodzik.

Pożegnanie starego sztandaru wywołuje niezwykłe uczucie ściskające gardło. Jest to oznaką, jak wielkie znaczenie ma sztandar. To coś pięknego. dzielił się swoimi przeżyciami ks. Marian Miotk - dziekan dekanatu gniewińskiego, obecny na uroczystości.

Okazją do ufundowania nowego sztandaru Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej w Wierzchucinie było 125 - lecie istnienia OSP w tej miejscowości. W ramach obchodów tej rocznicy, w dniu 14 lipca 2007 r.ks. Tadeusz Knut poświęcił figurę św. Floriana patrona strażaków, a ks. Tomasz Juchniewicz pamiątkową tablicę. Autorem imponującej rzeźby patrona strażaków - św. Floriana, jest młody, zaledwie 25 letni artysta-rzeźbiarz Henryk Mach z Wierzchucina. Wystarczy wspomnieć, że efekt Jego pracy u wszystkich wywołuje zachwyt i podziw.

Doceniając rangę i znaczenie Ochotniczej Straży Pożarnej w naszym środowisku niniejszym aktem uroczystym stanowimy i przekazujemy ufundowany przez Społeczny Komitet Fundacji sztandar Ochotniczej Straży Pożarnej w Wierzchucinie. To fragment aktu ufundowania sztandaru, który w imieniu Społecznego Komitetu Fundacji Sztandaru Włodzimierz Olszewski Przewodniczący Społecznego Komitetu Fundacji Sztandaru, Krzysztof Okoń i Edmund Ceynowa przekazali druhnie Halinie Hirt - Prezesowi Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Pucku.

Nowy sztandar OSP Wierzchucino z rąk Prezesa OSP Wierzchucino druha Henryka Groen odebrał nowy poczet sztandarowy. Zaszczytu tego dostąpili: druh Jan Groen, druh Zenon Piperski i druh Krzysztof Zechlin.

Świetności i rangi temu świętu wierzchucińskich strażaków przysporzyli licznie przybyli goście. Do najważniejszych z nich należy pan Kazimierz Plocke Poseł na Sejm RP, pan Piotr Karczewski wojewoda pomorski, pan Mieczysław Struk v-ce Marszałek Województwa Pomorskiego, pan Marek Brągoszewski Admirał Floty zastępca Dowódcy Marynarki Wojennej RP, brygadier Andrzej Rószkowski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej, Prezes Zarządu Powiatowego OSP druhna Halina Hirt, Komendant Powiatowy PSP St. kpt. Mikołaj Gierasimiuk, pan Marek Tylicki Przewodniczący Rady Gminy Krokowa, pan Andrzej Styn v-ce wójt Gminy Krokowa, pan Piotr Książek Prezes Zarządu Elektrowni Wodnej Żarnowiec S.A., pani Jadwiga Kirkowska Prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego O/Wierzchucino, a także licznie przybyłe delegacje OSP z gminy Krokowa, Schweich, z Nadola,mieszkańcy Wierzchucina i okolic oraz turyści.

Piotr Karczewski Wojewoda Pomorski przypomniał o tym, że na mocy Traktatu Wersalskiego (1918) Wierzchucino nie zostało wcielone do obszarów Polski. Jednak organizacje społeczne,stowarzyszenia tu działające, w tym Ochotnicza Straż Pożarna zawsze zajmowały się działalnością patriotyczną, oświatową, narodową, zmierzającą do jedności z państwem polskim.

Oddzielnym, bardzo uroczystym elementem jubileuszu 125-lecia OSP Wierzchucino było odznaczenie miejscowych strażaków medalami i odznaczeniami.

Postanowieniem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego, z dnia 5 czerwca 2007 r. o nadaniu orderów i odznaczeń na wniosek Wojewody Pomorskiego BRĄZOWYM KRZYŻEM ZASŁUGI za zasługi w działalności społecznej na rzecz ochrony przeciwpożarowej odznaczeni zostali Alfons Franciszek Borchmann i Henryk Groen.

Uchwałą prezydium Zarządu Wojewódzkiego ZOSP RP niżej wymienionym strażakom nadano medale za zasługi dla pożarnictwa: ZŁOTY druhowi Romanowi Koss, SREBRNY dh Władysławowi Zechlin, SREBRNY dh Krzysztofowi Zechlin, BRĄZOWY dh Krzysztofowi Okoń, BRĄZOWY dh Marianowi Piperskiemu, BRĄZOWY Januszowi Pyś.

Uchwałą Prezydium Zarządu Powiatowego Odznakę WZOROWY STRAŻAK nadano druhowi KRYSTIANOWI BEKISZ. Podziękowanie w imieniu wszystkich odznaczonych złożył Prezes OSP Wierzchucino druh Henryk Groen.

Specjalne podziękowania, pamiątkowe adresy i upominki za działalność na rzecz OSP od Andrzeja Styna v-ce Wójta Gminy Krokowa i Marka Tylickiego Przewodniczącego Rady Gminy Krokowa otrzymali: autor rzeźby pan Henryk Mach, pan Alfred Piłat i Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze.

Ceremonia pożegnania starego i przekazania nowego sztandaru, poświęcenie figury oraz odznaczenia strażaków wywołały ogromne wrażenie u obecnych. To był jeden z tych dni, o których pamięta i mówi się długo po nim. To był ważny dzień dla lokalnej społeczności, wielu strażaków i ich rodzin. Uroczystość ta i otrzymane wyróżnienia są podziękowaniem i wypływają z wdzięczności społeczeństwa za tradycję, wierność, honor i męstwo, za najwyższy trud i poświęcenie strażaków w obronie naszego życia i mienia.

Popołudniowy program dnia uświetniony został koncertami Orkiestry Marynarki Wojennej, Orkiestry Dętej OSP Wierzchucino oraz koncertem Big Band-u z gminy Schweich. Wieczorną atrakcją była zabawa taneczna, do której przygrywał zespół Oktawa.

Tak uroczysta forma tego święta nie byłaby możliwa bez zaangażowania i pomocy pana Kazimierza Plocke Posła na Sejm RP. W imieniu strażaków ochotników oraz społeczeństwa Wierzchucina, a także gości, którzy uczestniczyli w uroczystości, pragnę Panu Posłowi złożyć serdecznie podziękowania. Jesteśmy ogromnie wdzięczni i zobowiązani Panu za ogrom pracy włożonej w przygotowanie tej uroczystości, za życzenia i prezenty skierowane do nas. Pana wielkie zaangażowanie jest dowodem, że wielce ceniona jest przez Pana Posła społeczna praca strażaków na rzecz społeczeństwa. Uroczystość ta z Pańskim udziałem, była wielkim wydarzeniem w historii miejscowości Wierzchucino. Życzymy Panu wiele sukcesów w życiu zawodowym jak i osobistym.

Dziękuję także wszystkim fundatorom, strażakom, mieszkańcom, sponsorom, Reprezentacyjnej Orkiestrze Marynarki Wojennej, którzy służyli pomocą w przygotowaniach i przebiegu naszej uroczystości.

Henryk Groen - Prezes OSP i Sołtys Wierzchucina



Przedstawiciele Społecznego Komitetu Fundacji Sztandaru składają Go przed uroczystością Jego przekazania dla OSP Wierzchucino. Na pierwszym planie figura św. Floriana oraz pierwszy z lewej: Włodzimierz Olszewski - przewodniczący Społecznego Komitetu Fundacji Sztandaru.



Od lewej: Piotr Karczewski - Wojewoda Pomorski, Kazimierz Plocke - Poseł na Sejm RP, Andrzej Styn - wójt gminy Krokowa, Marek Tylicki - Przewodniczący Rady Gminy Krokowa,Włodzimierz Olszewski, ks. Marian Miotk - dziekan dekanatu Gniewino, Kazimierz Dominik - strażak z Prusewa, ks. Tadeusz Knut - Proboszcz parafii Wierzchucino, Jacek Bemke - strażak z Wierzchucina.


* * * * *


ZAPRASZAMY
na Festyn Rodzinny
w WIERZCHUCINIE


w niedzielę 29 lipca 2007 r.
Miejsce: plac przy Gimnazjum, OSP i Domu Ludowym


Więcej...

* * * * *


MISJE ŚWIĘTE w parafii WIERZCHUCINO
(2-10.09.2006) i renowacja misji(1-4.09.2007)



Więcej...

* * * * *

Trzecia rocznica powstania ERM-u w Wierzchucinie.Nowi kandydaci i członkowie.





W sobotę 24 listopada br. w wigilię Uroczystości Chrystusa Króla w parafii NSPJ i św.Rozalii w Wierzchucinie miało miejsce przyjęcie 6 kandydatów i 20 członków do wspólnoty Eucharystycznego Ruchu Młodych,która obchodziła trzecią rocznicę swego powstania. Kandydaci z rąk Ks.proboszcza Tadeusza Knut otrzymali żółte chusty. Członkowie zaś złożyli Uroczyste przyrzeczenie wobec Chrystusa Króla i otrzymali odznakę-krzyże. Mszę św. koncelebrował także Ks.Tomasz Juchniewicz, proboszcz z Białogóry. Nasza wspólnota liczy obecnie 28 osób. Bogu niech będą dzięki. Gorące podziękowania paniom katechetkom p.Beacie Jank i p.Renacie Goyke za wspaniałą opiekę nad grupą. Niech otrzymane chusty i krzyże znaki przynależności do ERM-u pomogą kolejnym 13-tym apostołom świadczyć życiem i postępowaniem o przynależności do Chrystusa Króla Wszechświata obecnego w Eucharystii. Niech budują Jego Królestwo w sobie, w rodzinie i w całym świecie.

Niech mottem na każdy dzień życia będą słowa refrenu hymnu roku 2007/08 Eucharystio, nie możemy żyć bez Ciebie!

* * * * *