Czy człowiekowi XXI wieku przypowieści biblijne mogą podpowiedzieć jak żyć.



Myślę, że człowiek, który pragnie dobrze żyć mógłby swoim postępowaniem opierać się na przypowieściach biblijnych. Na podstawie przypowieści może żyć również każdy, kto je zna. Ważne jest, aby odbiorca tych opowiadań umiał je odebrać w taki sposób, w jaki należy do nich podchodzić. Przypowieści, a zwłaszcza biblijne często są pisane językiem niezrozumiałym dla słuchacza. Aby odgadnąć właściwą treść przypowieści należy mieć w sobie dużo mądrości. Przykładem może być przypowieść o ziarnku gorczycy.

Panu Jezusowi, który opowiada tę przypowieść nie chodzi dosłownie o ziarno jako nasienie, lecz o to, aby my i nasza wiara była podobna do tego ziarna. Mamy tak jak ono rozwijać się we wierze, nasza wiara ma być tak trwała i ogromna jak drzewo, które wyrasta z malutkiego ziarenka.

Uważam, że każdy, kto rozumie biblijne przypowieści i dobrze zna pismo święte powinien kierować się tymi nakazami w nich zawartymi. Przypowieści biblijne są stworzone najczęściej przez ludzi natchnionych Duchem Świętym i przez Chrystusa, co świadczy o tym, że są one bardzo mądre i pouczające. Opowiadania te zawierają mnóstwo przenośni, które jako chrześcijanie mamy rozumieć i na nich się opierać.

Godną do naśladowania przez każdego z nas jest przypowieść o Zacheuszu.

Był to człowiek bardzo zamożny i chciwy. Pewnego dnia, gdy przez okolicę przechodził Chrystus, Zacheusz bardzo pragnął się z nim spotkać. Jezus powiedział mu, aby oddał swój cały majątek ubogim i tym, których skrzywdził w jakikolwiek sposób. Po oddaniu majątku i wynagrodzeniu skrzywdzonych przez niego ludzi, Zacheusz zrozumiał, że pieniądze nie są potrzebne do szczęścia. Po rozmowie z Chrystusem, Zacheusz stał się dobrym człowiekiem.

Przypowieść ta poucza nas o tym, że trzeba się dzielić z innymi tym, co się ma i trzeba zrozumieć, że majątek nie jest najważniejszy, lecz szczęście wywołane dobrocią i miłością.

Kolejną przypowieścią, którą powinniśmy wziąć pod uwagę jest przypowieść o talentach. W dawnych czasach były to pieniądze o sporej wartości. Chrystus nie chce opowiadać o talentach jako, o pieniadzach lecz o talentach, którymi są nasze wrodzone zdolności.

Przypowieść ta opowiada o tym,że był gospodarz, który przed swoim wyjazdem dał swoim sługom talenty (pieniądze). Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dał dwa, a trzeciemu jeden talent. Ten, który dostał pięć, dobrze je zainwestował i przed powrotem pana zdobył drugie pięć. Ten co otrzymał dwa talenty również je pomnożył na drugie tyle. Ten zaś, który dostał jeden talent zakopał go w ziemi i nie starał się nawet je pomnożyć. Po powrocie zarządca pochwalił tych, którzy zarobili pieniądze a tego, który zakopał swój talent, skarcił.

Poprzez tę przypowieść Pan Jezus poucza nas, abyśmy rozmnażali nasze talenty i zdolności. Mamy wykorzystywać to co w nas dobre i to co otrzymaliśmy od Boga, który w przypowieści jest pod postacią zarządcy.

Podsumowując i opierając się na powyższych argumentach i przykładach stwierdzam, iż każdy, kto dobrze odbiera Słowo Boże, może kierować się w życiu przypowieściami biblijnymi. Są to nauki zasługujące na postępowanie według nich. Każda przypowieść zawiera w sobie podpowiedź i morał, którymi można się posługiwać, na co dzień.


Ministrant Stefan.