ŚWIADECTWO O KULCIE ŚW.ROZALII

Strona główna

Powitanie

NOWOŚCI

Historia kościoła

Nabożeństwa

Wspólnoty

Św.Rozalia

Diecezja
i Dekanat

Świadectwa

Krąg Biblijny

Katecheza

Teatr

Poezja


Wierzchucino i okolice:

Białogóra

Z kultem świętej Rozalii w Wierzchucińskiej parafii spotkałem się po raz pierwszy, gdy na zaproszenie tamtejszego proboszcza, ks. Tadeusza Knuta, uczestniczyłem w odpuście parafialnym ku jej czci. Zdumiała mnie przede wszystkim żarliwość modlitwy wiernych zebranych przy kapliczce z figurą Świętej ok. godziny 21. Wraz z kapłanami uczestniczącymi w uroczystościach odpustowych dołączyłem się do modlitwy ludu. Z zebranych promieniował spokój i cicha radość. Miałem wrażenie, że ten kult jest wpisany w miejscową ludność bardzo głęboko od wielu lat. Ten modlitewny wieczór był dla zebranych tam czymś najbardziej naturalnym i oczywistym. Gdy po chwili wspólnej modlitwy zaczęliśmy rozmawiać z wiernymi o tym spotkaniu przy figurze św. Rozalii, modlitwa zdawała się wciąż płynąć w cichości serc. Dzisiaj znów rozmawialiśmy z Duszpasterzem parafii i ojcami prowadzącymi rekolekcje parafialne o charakterze odnowy misji św. o genezie tak silnie ugruntowanego kultu próbując odnaleźć ją w tragicznych wydarzeniach XIX wieku, gdy zaraza dziesiątkowała ludzi którzy ratunek znaleźli dopiero we wstawiennictwie dotąd prawdopodobnie im nieznanej Świętej. Tak, czy inaczej, wierni w Wierzchucinie za wstawiennictwem św. Rozalii czczą Boga i proszą Go w różnych trudnościach o ratunek a niektórzy wprost twierdzą, że Bóg dał im łaskę za wstawiennictwem św. Rozalii. Niech wspomaga nas wstawiennictwo św. Rozalii, gdy nie tylko choroby ciała ale i ducha trapią nas, abyśmy nie upadli na duchu i mężnie zmagali się o wierność Chrystusowi.

ks. Mirosław Wensierski

Pierwszy z lewej Ks.Mirosław Wensierski

O obrazku Św.Rozalii Ks.Feliksa Pudełko