Poezja

Wierzchucino




Północ nad brzegiem bałtyckim

leży wioska mego urodzenia,

było to i naszym celem

odnależć jakieś schronienie.

My, jak i nasi przodkowie,

żyli długo tu w niewoli,

to i każdy tobie powie,

co za los my tutaj mieli.

Po pierwszej światowej wojnie

od Ojczyzny nas odcięli

i w rozumie mieli ci wrogowie

nas wywłaszczyć w dalekie pustynie.

Ale jesteśmy szczęśliwi,

bo jesteśmy polskie syny,

jak kurczątka bez swej matki

my ogółem jej szukali.

I pod skrzydło wziął swe dziatki

orzeł biały z wielkiej chwały,

teraz mowa macierzysta

brzmi w ulicach, domach.

Nikt nie szczeka, nie zabrania

nam w przystojnych naszych plonach,

Ojczyzna ty teraz nasza, a nie setki lat

w niewoli.

Wielka prośba! - nie zapomnij nigdy o nas,

bo to boli.


Stanisław Okoń
Z tomiku wierszy Stanisława Okonia, Za lasa morzé, Krokowa-Gdańsk 1998,s.14


***

W tej rozmowie



W tej rozmowie czas przegrał

bo nie istniał

i nawet w ciszy rozmowy

bieg kołem gestów się toczył

po garbach ziemskich wybojach

w oczach głębia niepojęta

ciepłem napełnia

zlodowaciałe serce

uśmiech tęczy

co po deszczu łez wylanych

wstaje z nadzieją

pozwalając zrozumieć

sprawy, rozszarpane rany

wielkiś Ty dar od Boga

co lekiem Jesteś na na ziemskich polanach

wiersz dla s. Dorotki, benedyktynki

Podaj mi dłoń Panie



Podaj mi dłoń Panie

bo zaplątałem się w sieci

ciemnych ziemskich

pokus

i poprowadź jak dziecko Twoje

dróżką do światłości bram

gdzie kołatać będę,

czekać,

aż mi otworzysz.

Raj na ziemi



Gdy pozwoliłeś mi na ziemi

Twej polanie

obmyć stopy w porannej rosie

i kroplami deszczu ciepłymi

obmyłeś me grzeszne ciało

słońcem niczym po spowiedzi

napełniłeś zbolałe serce

i w tęczy kolory życia

ukazałeś

zrozumiałem

że z Tobą i w Tobie

mam wszystko

raj na ziemi

Bieg



biegną z czasem lata

biegnie sąsiad z bańką na mleko

biegną ze startu

biegną na przełaj

prześcigając, wysuwając się na czoło peletonu

biegną zapatrzeni w siebie

by nie zostać z tyłu

biegną po trupach

biegną wiecznie nie zadowoleni

każdy chce zostać liderem

biegną

w tym pośpiechu krople potu

przemęczone oczy zalewają

ale biegną

zatracając radość życia

ale biegną

zapominając, że za metą

Sędzia ponownie start odgwizduje,

ale czy zdołają ubiec jeszcze?

ci co biegli

z ciężarem swoich sumień.

Aleksander - poeta z Wierzchucina, powyższe wiersze jego autorstwa.

***

Pierwsza klasa



Czemu siedzisz w kąciku sama?

Szkoła jest przecież jak mama.

Bawi nas, uczy,

Do nauki ma pełno kluczy.

Więc pomyśl sobie o czymś miłym

Te myśli dodadzą ci siły!

Jesień



Jesień pięknym wiatrem śpiewa

Tym wiatrem liscie strząsa z drzewa

Są kolorowe, pomarańczowe,

Rdzawe, czerwone, są też brązowe

Za oknem wiatr chucha i dmucha,

A ja siedzę, siedzę i słucham

Bo tak mi brakuje ciepłego lata,

Bo tak mi brakuje letniego świata.


Aleksandra Kimak z Brzyna


***

Spotkanie z poezją i nauczaniem Ojca Świętego Jana Pawła II

Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych.



Taka myśl przewodnia towarzyszyła Spotkaniu z Poezją i Literackim Przesłaniem Ojca Świętego Jana Pawła II, które z inicjatywy nauczycieli Gimnazjum im. ks. A. Radomskiego i miejscowego Proboszcza ks. Tadeusza Knuta odbyło się w Wierzchucinie.

Dla uczczenia Największego Polaka Papieża Jana Pawła II, w dwa miesiące po jego śmierci, przedstawiciele wszystkich szkół podstawowych i gimnazjów gminy Krokowa, a także przedstawiciele samorządu gminnego, organizacje społeczne: Zespół Wokalny Zrzeszenia Kaszubsko Pomorskiego O/Wierzchucino - Nasze Stronë , młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży oraz mieszkańcy spotkali się w kościele.

To właśnie tutaj bezpośrednio przed odpustową Mszą świętą w dniu 3 czerwca, poświęconym Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, które patronuje naszej Parafii, najmłodsi z pokolenia Jana Pawła II śpiewali i recytowali jego poezję, przytaczali myśli i naukę. Towarzyszyła temu multimedialna prezentacja najważniejszych obrazów z życia i pontyfikatu Papieża, z Jego obecności w Polsce i na Pomorzu, u nas, na Kaszubach.

Tak niedawno cały świat zatrzymał się i wysilił na chwilę refleksji w czasie, gdy odchodził od nas Ten, który dokonał zmiany oblicza świata, a szczególnie tej części Europy, w której żyjemy.

Właśnie po to, by heroiczne dokonania i przesłanie Jana Pawła II w sercach i umysłach ludzi, jak wiele innych rzeczy nie zostały zapomniane, a właśnie odkrywane i przekazywane następnym pokoleniom powstała idea corocznego z Nim Spotkania.

Należymy do szczęśliwego pokolenia. Widzieliśmy upadek totalitarnego systemu politycznego, obserwowaliśmy jak w gruzy walił się mur dzielący Europę. Odzyskaliśmy wolność i prawo wyrażania przekonań i myśli. To wszystko byłoby niemożliwe bez Niego.

Papież Jan Paweł II wołał: Polsko, Ojczyzno moja, Bóg Cię wywyższył ! Umiej być wdzięczna ! Bądźmy wdzięczni Bogu i Jego Namiestnikowi, który wyszedł z nas. To zobowiązuje. To On prosił nas, abyśmy zanim stąd odejdzie, całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym

Nasza wierność tej prośbie sprawi, że Jan Paweł II będzie trwał w pamięci żywych. Od nas zależy, czy tak będzie.











mgr Dariusz Laddach
Artykuł ukazał się w: Pielgrzym nr 13 (19 i 26 VI 2005),Pelplin 2005,s.9


* * *

Wiersze o Św.Rozalii - adwentowy konkurs literacki 2007





Maleńka Skała



W maleńkiej skale
Świętość się czuje
W miasteczku Palermo
Rozalia króluje

Przed wielu laty
Dziewczynka mała
Dom porzuciwszy
Na pustynię się udała


Biegnąc ku niebu
Siebie oddała
Pośród Pustkowia
W skale zamieszkała


W maleńkiej skale
Świętość się czuje
W miasteczku Palermo
Rozalia króluje


Pośród pustkowia
Nie była sama
Co dzień w modlitwie
Z Bogiem rozmawiała


Tam rosła jej miłość
Do ludzi i Boga
Nie zachwiała jej nawet
Śmiertelna choroba


W maleńkiej skale
Świętość się czuje
W miasteczku Palermo
Rozalia króluje


Aż nadszedł czas
Przepiękny dzień
Kiedy na skale
Ukazał się cień


Anioł przepiękny
Zabrał jej życie
I zasnęła Rozalia
W Panu na wieki


W maleńkiej skale.
Świętość się czuje
W miasteczku Palermo
Rozalia króluje
Krzysztof Groen Wierzchucino



O PANI


O Pani z rodu szlacheckiego
To Ty najbardziej ukochałaś
Boga Wszechmocnego.

Nie żal było Ci zostawić
Piękna suknie
Dostatnie życie
By sercem swym
Być przy Bogu bliżej

Radość na twarzy mojej bije
Gdy patrzę na świętą Rozalię
Bo Ona jest Patronką naszą
Od złego nas broni
Od chorób chroni
I do nieba nam wskazuje drogę

PAWEŁ GOYKE Wierzchucino


* * *

BIEGNĘ DO CIEBIE


Do Świętej Rozalii
Wszyscy biegną spiesznie
Ze swoją modlitwą
Ku wielkiej potrzebie.
I ja mała tam idę
Z moją mamą za rękę
Zanieść swoje prośby
J codzienną udrękę
Wiem, że Ona mnie wysłucha
I pomoże w każdej chwili
Nie zostawi też nikogo
I dlatego Ją za to czcimy.

AGNIESZKA GOYKE Wierzchucino


* * *

WIERSZ DO ŚWIĘTEJ ROZALII



TY ŚWIĘTA ROZALIO UCZYSZ NAS
PRAWDZIWEJ MIŁOŚCI DO BOGA.
DLATEGO MÓJ DZIADEK,MOJA BABCIA
CZCILI CIĘ ROZALIO.
MÓJ TATA MOJA MAMA CZCZĄ CIĘ
ROZALIO.
A JA UCZĘ SIĘ OD NICH CZCIĆ CIĘ
ROZALIO.

TOMASZ RESZKA Wierzchucino


* * *

Rozalio, Rozalio


patronko nasza.
Ty jesteś od wieków
naszym wsparciem.

Najświętsza panienko
wspieraj nas w naszych
codziennych sprawach
i nie opuszczaj nas.

W najgorszych chwilach
naszego ziemskiego życia
wspieraj nas.
Święta Rozalio módl się za nami.
Prosimy cię!

Dawid Jung Wierzchucino


* * *

Święta Rozalia



Święta Rozalia
patronka nasza
modlitwą do niej
złe myśli odstraszam.


Modlę się do niej
rano, wieczorem
by chronić mnie chciała
przed świata złym czarem.

Dawid Pahnke Wierzchucino


* * *

Święta Rozalia



Dziś kapliczka i relikwie
Kiedyś dawno Ona sama
Wyróżniała się mądrością i dobrocią
A teraz jest Patronką naszą

Gdy modlisz się do Niej
Proś o zdrowie upragnione
Proś o pomoc i wytrwanie
Da ci siłę na przetrwanie

W bólu i w chorobie
Zawsze jest przy tobie
To Rozalia Święta
O swych czcicielach zawsze pamięta

Sandra Jeschke Wierzchucino


* * *

Kapliczka



Pośród wzgórz
W dolinie rzeki
Stoi kapliczka
Wśród zieleni róż


W kwiatów powodzi
W morzu zieleni
Stoi figurka
Przezacnej Świętej

To do Niej spieszą
W wieczór wrześniowy
Całą gromadą
Ludzie utrudzeni


By podziękować
By prosić znowu
O dalszą troskę
W znoju, chorobie


A ona stoi
Spogląda z nieba
I w Swe ramiona
ogarnia ich

I jak przed laty
tak jest i teraz
w swojej opiece
trzyma ten lud
Święta Rozalio
Ta pieśń dla Ciebie
Co płynie z głębi
Naszych serc i dusz

Byś zawsze miała
I upraszała
Łaski w potrzebie
Dla twego ludu
U Boga stóp

Urszula Styn Wierzchucino


* * *


Święta Rozalia na ulicy swej

Chodzi uzdrawia i pomaga nam

Gdy ludzie w potrzebie modlą się do Niej

Ona pomaga i zwalcza ból



Rozalia bogatą była dziewczyną, lecz

Biedę wolała niż skarbów brud.

Ona biednych kochała i zawsze

Z biednymi w sile swej trwała.


Gdy Rozalia chorobę zwalczyła

To w Wierzchucinie Ona też była. Bo

W Wierzchucinie na cześć Rozalii

Śpiewali i kapliczkę wybudowali


Teraz Rozalia jest już u Boga

Patrzy na ludzi dziewczyna uboga

Ludzie śpiew ku Jej czci zanosili

Do Pana i do Świętej Rozalii

Anna Pilarska Wierzchucino


* * *


ŚWIĘTA ROZALIO




Święta Rozalio ciebie Bóg dał na wzór

Bo go bardzo kochałaś I życie mu oddałaś

Choć byłaś bogata - skromnie mieszkałaś

Choć mogłaś mieć wszystko Boga wybrałaś!


Ty u Boga możesz wiele

Proś by litość nad nami miał

Gdy twej pomocy potrzebujemy

Wyjednaj modłami swymi

Aleksandra Styn Wierzchucino


* * *


Do naszej Świętej ...



Święta Rozalio, czcigodna patronko nasza,

Łaski nam u Boga upraszaj

I strzeż nas od złego abyśmy mieli siłę

I mądrość człowieka Miłości Bożej godnego.

Tu w Wierzchucinie jesteś szczególną osobą,

Mieszkanką naszych serc i naszą ozdobą.

Uboga, choć królewskiego rodu Dziewico

Twe życie jak kwiat róży i lilii zachwyca,

Twoje serce goreje miłością wielką i czystą

Choć kolce cierpienia rani, ale dają świętość wieczystą.

Katarzyna Gordziej Wierzchucino


* * *


Św. Rozalia



Z królewskiej krwi pochodziła

w Palermo się urodziła.

Mimo dostatku i wielu gości

dorastała w zupełnej niewinności.

Niebiańskiego rozkazu posłuchała

na pustynię się udała.

Aniołowie Rozalię do pieczary zaprowadzili

i w objawieniach swą obecnością ją zaszczycili.

Z miłości do Jezusa się poświęciła

Spoglądając na krzyż się modliła.

Pustelniczka pokusy zwyciężała

i spokojem przepełnione serce miała.

Gdy na zawsze zasypiała

krzyż w rękach ściskała.

Ciało jej znaleziono

i uroczyście do Palermo przyniesiono.

Panująca tam zaraza

setki ludzi zabierała

za przyczyną Św. Rozalii ustała.

Jezusowi całe życie poświęciła

a po śmierci potężną u Boga

pośredniczką była.

Święta Rozalio naucz

nas do Jezusa miłości

i chroń nas w życiu

przed utratą godności.

My do Ciebie się modlimy

I o potrzebne łaski

Gorąco Cię prosimy.

Anna Doppke Wierzchucino


* * *


Rozalia z Palermo




Rozalia z Palermo, Boga ukochała,

Mieszkaniem jej była skała.

Bogactwa, klejnoty z chęcią oddała,

W sercu zawsze Boga miała.


Teraz nad Wierzchucinem króluje,

Od wszelkiej zarazy nas pilnuje.

My do Niej się modlimy,

W jej pomoc zawsze wierzymy.


Rozalio święta nade wszystko,

Bądź przy nas zawsze blisko.

Bądź nam Patronką w każdej godzinie,

Kto w Ciebie wierzy nigdy, nie zginie.


Monika Pilarska Wierzchucino


* * *


O Rozalio!



Czysta jak lilia,

Piękna, jak róża,

Nasza Patronka,

Opieka dla nas duża.


Ludzi ratujesz

Od wiecznego stracenia.

Ciało od choroby,

duszę od potępienia.

Krzysztof Laddach Wierzchucino


* * *


ŚWIĘTA ROZALIO!



Święta Rozalio, modlimy się do Ciebie,

Abyś powtórzyła prośby Panu Bogu w Niebie.

To o Tobie w pieśni śpiewamy,

Bo Twoje życie doskonale znamy.


Tak dużo chorych wyleczyłaś,

Choć tak krótko na świecie żyłaś.

Dzięki Tobie, że trzeba pomagać dobrze wiemy,

I teraz z Twoją pomocą z każdego problemu wybrniemy.

Daria Gren Wierzchucino


* * *


MOJA PODPORO




Święta Rozalio nasza Patronko

Co dzień modlę się do Ciebie

Proszę, błagam, wypłakuję,

I polecam ciągle siebie.


Jestem dumna, że mam Ciebie

Mogę żalić, wzdychać, chwalić

Tobie powierzać swoje życie

Aby od złego mnie ocalić.


Dla mnie jesteś Podporą

Do Ciebie wciąż się uciekam

Kieruję moje modlitwy

Na Twą odpowiedź czekam.

ANNA GOYKE Wierzchucino


* * *


Święta Rozalia




Święta Rozalia,

niczym piękna panna.

Przechadza się po Kościele,

i liczy ludzi w niedzielę.


Przechadza się w białej sukni,

obszytej falbankami.

Przechadza się niewidzialna,

ale zawsze słyszalna.


Gdy się obrócisz do tyłu,

to czujesz, że jesteś u jej boku.

Ona Cię zawsze wysłucha,

i w potrzebie pomorze Tobie.


Ona pomorze w chorobie,

Ona jest Tobie na zdrowie.

Ona pomoże w miłości,

Ona pomorze w sprawiedliwości.

Joanna Kiełczyńska Wierzchucino


* * *


Św. Rozalia patronka




Z dwóch najpiękniejszych kwiatów: róża i lilia,

Pochodzi imię patronki chorób zakaźnych Rozalia

Urodzona w miasteczku Palermo

W wielkim luksusie żyła

Choć się tym nie chwaliła

Za szczerą i serdeczną dziewczynę uważana.

Lecz ona drogę czystości wybrała.

Choć jej rodzicom to się nie podobało,

Ą ona w jaskini się skryła

I Cała Bogu się oddała

I Świętą została

Tadeusz Kobierzyński Wierzchucino


* * *


Swięta Rozalio




Święta Rozalio Pustelnico,

Boga Najwyższego oblubienico,

Nie miłe Ci były perły, rubiny,

Dla Boga wybrałaś skalne ruiny.


Z Aniołami w grocie obcowałaś,

Swe młode życie Bogu oddałaś.

Teraz wraz z Nim radujesz się w niebie,

A my swe modły wznosimy do Ciebie.


Święta Rozalio, nasza Patronko,

Świecisz nad nami jak jasne słonko.

Prowadź nas drogą prosto do Boga,

Módl się za nami Rozalio Droga.

Dawid Pilarski Wierzchucino


* * *


Rozalio Święta Dziewico



Tyś Boga Oblubienico

Pięknaś jak róży kwiat

Który zamieszkał pośród skał


Ciebie czcimy i prosimy

Wypraszaj dla nas wiele łask od Boga

Gdy przyjdzie na nas trwoga


Tyś Patronką Wierzchucina

Czci Ciebie każda rodzina

Rozalio umocnij wiarę w nas

Abyśmy mogli iść za Tobą w ślad

Marta Reszka Wierzchucino


* * *


Od tylu lat

Modlitwę zanosimy

Do Tej

Najpiękniejszej z najpiękniejszych

Najczystszej z najczystszych

Najwierniejszej z najwierniejszych

Do Tej

Która najbardziej Boga ukochała

Usłysz Rozalio nasze modlitwy dziś


Broń nas ode Złego

Czuwaj nad nami

Chroń nas w potrzebie

Prosimy, błagamy

Tyś, która nas już od śmierci raz wybawiła


Wstaw się za nami

Do Pana Niebieskiego

Teraz i na wieki

Amen

Aleksandra Kimak Wierzchucino


* * *


Święta Rozalio,patronko młodych

Strzeż mnie i prowadź po drogach dobrych

Wstawiaj się za nami u Boga Najwyższego

Abym nie poczuła ognia piekielnego

Pomóż mi wzorować się na Tobie

Bym mogła z czystym sercem usnąć w grobie

Nie pozwól, żebym w ciemnościach zbłądziła

Lecz wesprzyj, abym na ścieżkę życia wiecznego trafiła


Dziękuję Ci żeś swą postawą mnie natchnęła

Postaram się być czysta,dobra i wierna

Starać się będę za Twoim przykładem

Pomagać innym i Jezusa kroczyć śladem

Agata Ceynowa Wierzchucino


* * *


Święta Rozalia jest jak konwalia piękna

Pachnąca, pełna radości i słońca

W Wierzchucinie robi bardzo wiele

na zwykłej drodze i w pięknym kościele


Kiedyś w Wierzchucinie choroba panowała

Ludzie się do Niej modlili a Ona ich wysłuchała

Pomogła im w chwili trudnej gdy ludzie umierali,

Oni Ją o pomoc błagali.

Wielu ludzi zmarło ale dzięki Niej wielu też przeżyło,

Przecież im to nawet się nie marzyło


Na Jej cześć za to, że ich wysłuchała i pomoc u Boga wybłągała

powstała kapliczka piękna i wspaniała

To dzięki Niej Wierzchucino wciąż istnieje

a ludność tu wcale nie maleje

bo choroba nie panuje ponieważ św.Rozalia czuwa i pilnuje

Aleksandra Białk Wierzchucino


* * *


Jest w Wierzchucinie piękna kaplica

A w niej mieszka Święta Rozalia dziewica

Gdy jestem w potrzebie, kłopotów mam wiele

Przychodzę do Niej i modlę się szczerze

Sw.Rozalio Pustelnico do Ciebie się uciekam

O pomoc Cię proszę abyś miała w opiece moją rodzinę

Św.Rozalio módl się za nami

Angelika Groen Wierzchucino


* * *


Święta Rozalia



Ani luksus i miłość

Ani piękno i uroda

Gdy Boga wybrała

Pustelnicą została


Choć Książęcą krew miała

Piękna jak lilia

Od zarazy uchroniła

Swą czystością wybroniła

Grzegorz Szczodrowski Wierzchucino


* * *


Święta Rozalio z Palermo

Pośredniczko naszych próśb

Ciebie Bóg nam dał za wzór

Ciebie wybrał spośród wielu cór

Bardzo Boga ukochałaś

Tak, że życie swe Mu dałaś

Proś za nami w wielu sprawach

Cześć dla Ciebie nie ma końca

Jesteś ciągle pełna słońca

Niczym róża w rosy blaskach

Wciąż mówimy o twych łaskach

Dawid Schmidt Wierzchucino


* * *


Św.Rozalio, któraś ludzkość od śmierci uratowała

Ty, któraś najpiękniejszą różą w ogrodzie nazywana

Ty, któraś swoje życie Bogu

I modlitwie poświęciłaś

Prosimy Ciebie z całego serca

Byś baczność nad nami miała

Byś swoją opieką nas otaczała

Byś nad nami czuwała

Byś swoim cierpieniem nas nauczała

Adrianna Ratenow Wierzchucino


* * *


Weź nas w opiekę Rozalio Święta

Coś nas już raz wybawiła

Wznosimy do Boga przez Ciebie modlitwy

Wysłuchaj nas Święta, miła

Wstaw się za nami w potrzebie

Oto Cię dzisiaj prosimy

Pomóż nam w zbytku i w biedzie

Modlitwę tę zanosimy

Klaudia Koziróg Wierzchucino