|

Obraz nieznanego malarza pt.
" Msza za dusze w czyśćcu" jest w naszej
rodzinie od pięciu pokoleń. Moja prababcia dostała go
w prezencie slubnym od swojej mamy. Moja prababcia
Jadwiga Dawidowska opowiadała, że obraz ten był bardzo
ważny w naszej rodzinie. Kiedy zbliżał się dzień
Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny klękano przed
nim i modlono się za wszystkie dusze w czyśćcu
cierpiące. Ja jako piąte pokolenie postaram się, by
obraz ten przetrwał jak najdłużej i modlitwa przed nim
otwierała zmarłym bramy nieba.
Mateusz Deinert - Wierzchucino
|